1 października 2017 Poezja

Sentymentalny blast

 

O „Rezydencji Surykatek” Marty Podgórnik

„Rezydencja Surykatek” jest książką o kobiecości, ale Podgórnik mówiąc o kobiecie, pokazuje również mechanizmy, które rządzą naszym życiem w ogóle. W „Przeglądzie snów w grupie” zabieg usunięcia ciąży musi zostać poddany interpretacji jak sen, co przywodzi na myśl Freuda i jego metodę interpretacji marzenia sennego. Wg Freuda źródło snu jest głęboko ukryte w sferze nieświadomości i jawi się jako tajemnica. Rolą terapeuty jest przedostanie się do ukrytej myśli (traumgedanken) i nadanie jej sensu.

W „Przeglądzie snów w grupie” interpretacji zostają poddane przeżycia kobiety:

Tak. Kiedy robiłam skrobankę, chodził w tę i z powrotem.

Kobiecość w wierszu Podgórnik jest czymś niepewnym, co musi zostać wytworzone. Rolą terapeuty (kultura, mężczyzna) jest interpretacja tekstu źródłowego (przeżycia kobiety), a następnie ulokowanie interpretacji w prawomocnym języku. Ona ma do dyspozycji ulotność i przeżycia, on moc opisu. Jej język jest niepewny, poddany mocom przekształcającym, jego język jest precyzyjny i objawia się w celnie zadawanych pytaniach. Widać to dobrze w wierszu: „Międzynarodowy Dzień Bez Nas”, gdzie niepewny ton kobiecy:

łut (może łud?)

zostaje zestawiony z pewnym siebie językiem męskim, który wypowiada się w imieniu reguł:

mówi się „futro z norek”

Autorka dystansuje się tym samym wobec wartościującej kultury, jednocześnie szukając sposobu na przywrócenie właściwej (nieopresyjnej) relacji miedzy jednym podmiotem, a drugim. W utworze: „Translacja” proponuje przekład zamiast bycia: „nad lub pod sobą”, gdzie translacja jest rodzajem poliamorycznej wielości w jedności, w której niezgoda nie oznacza przemocy i wykluczenia, a jest sposobem na komunikację ponad podziałami. Wybierając na bohaterkę kobietę nieco naiwną i sentymentalną, bada granicę opresyjnej kultury („Angelus” „Międzynarodowy Dzień Bez Nas”), by rozsadzić ją od środka, jak w utworze: „Gorzkie żale”, gdzie zakładniczka ludowej teorii, że: „mądrzejszy powinien głupszemu ustąpić” mówi mężczyźnie to, co chce usłyszeć: „W łóżku byłeś najlepszy”. To subwersyjne zniżanie się do czyjegoś poziomu (z głupim się nie dyskutuje) jest próbą zachowania niezależności głosu w świecie wiążących ideologii. 

Anna Kałuża opisując bohaterkę wierszy Podgórnik pisze o kimś, kto:

szybko racjonalizuje swoje klęski, przypatruje się im z niekłamaną pasją i masochistycznie rozciąga je w czasie, pozostając jednocześnie w kontrze do dwóch wzorów kultury, które wydają się w odniesieniu do przygód podmiotu najbardziej aktywne, czyli do patriarchatu i feminizmu.

W mieście, kraju, wierszu, w którym nie można mówić językiem patriarchatu (bo jest zbyt opresyjny), ani językiem feministek (nie pociąga intelektualnie), nie pozostaje być może nic innego jak usytuowanie się gdzieś pomiędzy. I jeśli poezja Podgórnik jest uwodzicielska, to tylko po to, aby podmiot męski w odpowiedniej chwili zostawić, tak jak same, ze swoimi tęsknotami, zostają bohaterki jej utworów.

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Sentymentalny blast"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Marta Podgórnik
Gość

Dziękuję. Pozdrawiam.

wpDiscuz